Zarobek na telefonach
Stoiska marki Haloo GSM otwierane są w miastach zamieszkałych przez minimum 30 tys. mieszkańców. Kwota inwestycji potrzebna na start to 30 tys. zł.
Pierwszy sklep z logo Haloo GSM powstał siedem lat temu w Gdyni. Sieć zajmuje się sprzedażą i skupem telefonów nowych i używanych, oferuje również akcesoria GSM. Niedawno otwarto też centralę serwisową w Gdyni. W Polsce i za granicą ma 15 własnych oddziałów oraz pięć działających w ramach franczyzy.
– W tym roku na rodzimym gruncie otworzyliśmy pięć punktów. W przyszłym planujemy kolejne 30 otwarć – zapowiada Michał Domański, specjalista ds. rozwoju firmy. – Rozmowy trwają z wieloma galeriami i potencjalnymi franczyzobiorcami. Aktualnie badamy rynek, ale z częścią osób mamy już wiążące decyzje.
W zależności od możliwości
Sklepy Haloo GSM można spotkać w galeriach handlowych i dużych marketach. Optymalna wielkość lokalu potrzebnego na punkt marki to około 20-25 m2. Jeśli chodzi o wymagania wobec franczyzobiorców, to doświadczenie w branży czy umiejętności sprzedażowe, z zarządzania lub serwisowania będą dużym atutem.
– Całkowita kwota inwestycji jest uwarunkowana możliwościami danej lokalizacji i franczyzobiorcy. Inaczej wygląda sprawa w przypadku blisko stutysięcznej inwestycji w dużej galerii, a inaczej w przypadku małej galerii w mniejszym mieście – tłumaczy Michał Domański.
Minimalnie trzeba jednak dysponować kwotą około 30 tys. zł. Jednorazowa opłata licencyjna to 5 tys. zł. W zamian, w ramach tzw. pakietu startowego, franczyzobiorcy mogą liczyć m.in. na wsparcie kierowników regionalnych, szkolenia, dostają też wsparcie marketingowe.
Comiesięczne opłaty to wynegocjowana stawka procentowa od obrotu.
– Negocjacje zaczynamy od 6 procent, do tego doliczamy 1 procent na opłatę marketingową – informuje Michał Domański. – I nam i franczyzobiorcy zależy więc na tym, by ten obrót był jak najwyższy, dlatego ściśle współdziałamy. Nie zostawiamy partnera z naszym szyldem samego sobie.
Sklepy z telefonami i akcesoriami gsm spotkać można dziś na każdym kroku. W jednej galerii jest ich po kilka. Czy nadal jest mniejsce na nowe?
– Ludzie zawsze będą chcieli urozmaicać wygląd swojego telefonu czy zabezpieczyć go, bez względu na to ile jest wart – 1,5 tys. zł czy 200 zł. Do tego dochodzi fakt, że telefony chcemy zmieniać nie czekając do końca umowy z operatorem – uważa specjalista ds. rozwoju Haloo GSM. – Podobnie do akcesoriów wygląda sprawa serwisu. Telefony to tylko urządzenia, one zawsze będą się psuć. Serwis i akcesoria to gałęzie działalności, które najszybciej przynoszą rentowność.
Wyróżnione franczyzy
Żabka
Sklepy typu convenience
Kurcze Pieczone
Punkty gastronomiczne z daniami z drobiu
Costa Coffee
Kawiarnie
Yasumi Instytut Zdrowia i Urody
Gabinety kosmetyczne, hotele i obiekty SPA
Carrefour
Sklepy convenience, minimarkety, supermarkety
Xtreme Fitness Gyms
Kluby fitness/siłownie
Xtreme KiDS
Sale zabaw dla dzieci
Santander
Placówki bankowe
So Coffee
Kawiarnie
Inne koncepty z branży telekomunikacja, IT, AGD/RTV
Z OSTATNIEJ CHWILI
POKAŻ WSZYSTKIE
Kawa, która finansuje marzenia
BuyCoffee.to polska platforma umożliwiająca symboliczne „stawianie kawy” internetowym autorom, wyrasta na lidera w segmencie mikrodarowizn. Serwi...
Da Grasso dofinansowuje otwarcia
W perspektywie kilku lat Da Grasso chce mieć ok. 300 lokali w całym kraju. Franczyzobiorcy mogą liczyć na to, że centrala pokryje nawet połowę kosz...
Franczyza w marketingu
Agencja Wirtualna to przykład biznesu, który można prowadzić bez biura i dużych kosztów stałych. Michał Schnell wyjaśnia, na czym polega ten model,...
Zarabiamy na produkcji sałaty
Jak wygląda produkcja mieszanek sałat, które trafiają do największych sieci handlowych? Justyna Rytel z firmy Avit opowiada o realiach tego rynku: ...

